Strona domowa Elizy, Michała i Blanki
Michał artykuły
Strona główna > Artykuły > 
Narzędzia ogrodowe Fiskars®

    Narzędzia ogrodowe powinny być wytrzymałe, lekkie i dobrej jakości. Jeśli macie sad, duży ogród lub działkę, na której lubicie dbać o drzewa i krzewy, powinniście dobrze zastanowić się przed zakupem narzędzi.

    Miałem w rękach powszechnie dostępne sekatory, siekiery z drewnianym trzonkiem mocowane na klina, szpadle i piły. Pracując w sadzie, w lesie i w ogrodzie, szpadel i siekierę złamałem, sekator też, piła frustrowała, bo miała tendencje do klinowania się na włóknistych odrostach i tępiła na twardych suchych gałęziach.

    Co z tego, że wydałem kilkadziesiąt złotych na te wszystkie narzędzia, jeśli nie posłużyły zbyt długo? Udałem się do marketu i stanąłem przed regałem z narzędziami ogrodowymi. Wybór spory. Pomyślałem, że tym razem cena nie będzie dla mnie na pierwszym miejscu. Zaintrygował mnie sprzęt marki Fiskars®. Niemal każde z narzędzi wyróżniało się prostą konstrukcją i stwarzało wrażenie solidnego, będąc przy tym wykonane z bardzo dobrej jakości materiałów. Bałem się tworzyw sztucznych, które w narzędziach ogrodniczych tej firmy występują w dużych ilościach, ale okazało się, że to materiał nazwany Nyglass™ i jest niesamowicie wytrzymały. Obejrzałem niemal każde interesujące mnie narzędzie bardzo dokładnie i postanowiłem zainwestować - opłaciło się!

    Każdą opinię poparłem zdjęciami z bliska ważnych detali konstrukcyjnych. Zdjęcia zrobiłem po roku używania narzędzi, czyli po przepracowaniu jednego pełnego sezonu.


SZPADEL FISKARS® 2416

szpadel fiskars dolne zbliżenie    Moim pierwszym zakupem był szpadel. Wybrałem taki do pracy w trudnej glebie. Trzon i zakończenie wykonane z wytrzymałego metalu, a rękojeść wygodnie wyprofilowana z tworzywa fiskarsowego. Testowałem szpadel długo i często. Ponieważ jesteśmy w trakcie czyszczenia starego sadu, miałem gdzie pracować. Najpierw wykopywałem drobne krzewy, a obecnie porywam się na małe drzewa: głównie lipy, osiki i leszczyny. Wyprofilowanie jest bardzo wygodne i kopanie w ziemi to jak jazda mercedesem. Wiele sytuacji powodowało niemal całkowite moje zawiśnięcie na szpadlu wbitym pod korzenie, w celu uzyskania maksymalnej siły na stworzonej w ten sposób dzwigni. Szpadel się nie uginał, nie trzeszczał i oczywiście nie złamał się. Polecam zakup każdemu, kto prowadzi takie prace. Polecam.

    Przykłąd korzystania ze szpadla opisałem w artykule poświęconym wykopywaniu dużej leszczyny.


SEKATOR FISKARS® DŹWIGNIOWY NOŻYCOWY POWERGEAR™ I 112470

sekator fiskars zakres rozwarcia    Kolejnym zakupem był duży sekator. W sadzie trzeba przecież przycinać odrosty. Rzecz w tym, że te nasze były duże, a czasami dodatkowo suche jak wiór. Sekator Fiskars'a® mnie urzekł. Zbudowany jest dosłownie z pięciu elementów i skręcony dwoma śrubami. Toż to szczyt prostoty. Chyba tylko cep jest prostszy, ma dwa elementy i rzemyk! Dodatkowo, sekator zwraca na siebie uwagę charakterystyczną przekładnią, która według broszurki daje dodatkowo 30% większą moc sekator zbliżenie ostrzaprzy cięciu. Jest w tym dużo prawdy, bo dość łatwo pracuje się tym narzędziem, nawet przy gałęziach o średnicy 60mm! Dotarłem do sadu i przycinam. Totalne zaskoczenie. Ciąłem coraz grubsze odrosty, chcąc poznać zakres możliwości sekatora. Oczyściłem jedenaście drzew i kiedy byłem przy dwunastym zdarzyło się coś okropnego. Ostrze (najmniejszy element) pękł, a ja niemal nie spadłem z drabiny. To się nie mogło stać! Jak?! Zacząłem smutną analizę i okazało się, że w czasie dość karkołomnej pozycji przy nakładzie dużej siły, chcąc uciąć zeschniętą gałąź skręciłem sekator. Ten niewybaczalny błąd przypłaciłem zniszczeniem sprzętu. Był to błąd przy pracy. Postanowiłem jednak sekator fiskars ostrze od przoduzareklamować sekator. Pani w biurze obsługi klienta tego samego marketu przyjęła reklamację, a ja na pytanie, czego oczekuję od producenta, powiedziałem, że jedynie wymiany złamanego noża i to wszystko. Od tej pory uważam na płaszczyznę cięcia i kupiłem nawet drugi mniejszy model, który spodobał się mojej żonie. Uważając na to, aby nie skręcać w czasie cięcia, będziemy zadowoleni z tego narzędzia przez długie lata. Polecam.


PIŁA FISKARS® 123830

piła fiskars rozłożona    Przyszedł wreszcie czas na grube gałęzie. Koniecznie musiałem kupić piłę. Zakupiłem taką, która zawsze przykuwała moją uwagę. Model ten cechuje wysuwane ostrze (hartowana stal) i możliwość przypięcia do paska. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przyczepienie piła fiskars ostrzepiły do paska spodni na biodrze to najlepsze miejsce. Mamy wolne ręce i możemy wdrapywać się po drabinie i po drzewach w poszukiwaniu wygodnej pozycji. Dopiero po jej zajęciu można sięgnąć po piłę, wysunąć ja, zablokować i pracować. Jest ostra. Piłowanie to niby żadna filozofia, ale dopiero po kilku odciętych gałęziach nabierzemy wprawy i przekonamy się, jak ostra potrafi być ta piła i … sprężysta! Tak, bardzo sprężysta. To dobra cecha, bo w czasie pracy może dojść do zaklinowania, jeśli źle zaczniemy pracę i grawitacja lub wiatr przyciśnie nam ostrze. Jak w tym czasie pchniemy, to piła potrafi się wygiąć w efektowny sposób i lekko odkształcić tracąc pudełkowy ideał. Nie stanowi to problemu, bo można ją ręką umiejętnie wyprostować i ciąć piła fiskars złożonadalej. Nic nie pęka. Napisano, że piła przeznaczona jest do gałęzi do 12cm średnicy. Ja powiem tylko tyle, że ściąłem nią jabłoń 30cm średnicy i udało się. Jeszcze jedno, można nią ciąć w obu kierunkach. Umożliwiają to ciekawie wyprofilowane zęby. Zabieram ją często na spacery po gospodarstwie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy nadarzy się okazja do przycięcia jakiejś gałązki. Polecam.


SIEKIERA 1400 PRO 221810

siekiera fiskars    Mając już pokaźny arsenał narzędzi, przyszedł czas na najważniejsze z nich – siekierę. Tutaj wybór był większy. Potrzebowałem czegoś, czym mógłbym pracować zarówno w lesie przy wycince jak i w domu przy rąbaniu drewna na opał. Głównie sosny, ale często sękate siekiera fiskars ostrzeakacje i ciężkie brzozy oraz olchy. Kupiłem siekierę średniego rozmiaru, koniecznie rozłupującą. Siekiera charakteryzuje się brakiem klina, a trzonek zlany jest z metalową częścią tnącą tak trwale, że nie ma się żadnej wątpliwości w solidność tego rozwiązania. Nic dziwnego, bo siekiera jest wzmocniona włóknem szklanym! Oczywiście w głównej mierze, trzonek wykonany jest z tego samego, znanego już poliamidu. Siekiera jest bardzo lekka około kilograma z kawałkiem i ma duże przełożenie użytej siły na rozłupywanie. Do tego stopnia, że mało które drewno w czasie rąbania nie odlatuje na boki w momencie uderzenia. Jest lekka i wytrzymała jak mało która. Gorąco polecam.

Michał Majchrzak

 

Tekst czytany (9604) razy.     Data dodania: 2009-02-12 20:15:25    « wróć    


Twój nick *
Twój komentarz *
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka *
 

Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie Michał i Eliza

Blanka logo