Strona domowa Elizy, Michała i Blanki
Michał przydatny software
Strona główna > Programy > 
Idea przenośnego oprogramowania - PORTABLE.

Użytkownicy komputerów mają to do siebie, że korzystając z komptera przez długi czas, przyzwyczajają się do zainstalowanego oprogramowania. Producenci silą się tworzą coraz nowsze wersje z coraz większymi możliwościami. Na rynek wchodzą programy konkurencyjne i tak dożyliśmy czasów, kiedy to mamy całe dziesiątki programów graficznych, przeglądarek, programów do nagrywania, antyvirusów, programów biurowych itp... Nie da się korzystać ze wszystkich, dlatego przyzwyczajając się do konkretnego programu, trudno i niechętnie wręcz przesiadamy się na inny.

Problem stałości oprogramowania stał się szczególnie dokuczliwy ostatnio, kiedy mamy komputer w domu w pracy u taty, mamy, kolegi, brata, cioci w kafejce ... totalnie wszędzie.

Lista legalnych darmowych programow jakie polecam

Co więc zrobić, żeby uniezależnić się od komputera na którym przyjdzie nam pracować?
Jak mieć ze sobą własny software i tylko używać komutera jako maszynki? Teraz mamy taką możliwość. To magiczne słówko PORTABLE!

Oznacza ono w moim tłumaczeniu program, który nie jest instalowany i używany niezależnie od litery napędu z którego zostanie uruchomiony. Internauci błyskawicznie zaczęli przerabiać programy tak, aby możliwie najmniej ingerowały w rejestr Windowsa i nie tworzyły zbędnych struktur katalogowych na dysku systemowym. Powstała cała rodzina oprogramowania (głównie typu freeware dla użytku domowego, ale i sporo piratów znanych kobylastych aplikacji), która może być zwyczajnie rozpakowana do katalogu i używana!

Daje to niesamowite możliwości i ogromną swobodę. Rozkwit oprogramowania portable dodatkowo przyspieszyła stale rosnąca popularność wszelkiego rodzaju pamięci przenośnych flash, czyli: pendrive'y, stikery, karty pamięci itp...

Osobiście od 2007 roku korzystam z oprogramowania portable i jestem bardzo zadowolony. Kupiłem sobie 1GB pendrive, który jeszcze mi odpowiada, ale pewnie niedługo zmienię go na większy. Przecież tak łatwo kupić dzisiaj pamięci o wiee pojemniejdze i szybsze, za akceptowalne pieniądze.

Polecam zakup nie tyle pojenej pamięci przenośnej, co szybkiej w zapisie i odczycie. Wówczas nie będzie wielkich różnic w pracy na większych aplikacjach. Stworzyłem zbiór programów, które najczęściej używam i do których się przyzwyczaiłem. Umieściłem je na pendraku i noszę zawsze przy sobie. W domu z kolei, odinstalowałem to oprogramowanie, którego odpowiedniki zdobyłem w wersji przenośnej.

Przyjrzyjcie się bliżej takiemu rozwiązaniu.

Tekst czytany (4594) razy.     Data dodania: 2008-09-26 13:53:54    « wróć    


Twój nick *
Twój komentarz *
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka *
 

Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie Michał i Eliza

Blanka logo